Skip to content

Sidła założeń i drzwi do piwnicy.

Wrzesień 20, 2013

Ostatnio miałem okazję usłyszeć bardzo fajną bajkę, czy raczej zagadkę.

Padła ona w czasie dyskusji, dotyczącej pułapki schematycznego myślenia. To pułapka która czycha na wszystkich, a jej moc wzrasta wraz z wiekiem i doświadczeniem. Im więcej widzieliśmy, tym więcej mamy w doświadczeniu schematów, do których próbujemy dopasować rzeczywistość. Upraszczamy świat modelami, a żeby móc je łatwo dopasować, dokładamy do uproszczeń założenia, będące niekwestionowanymi warunkami wejściowymi.

W większości sytuacji takie podejście bardzo upraszcza życie. Gdybyśmy wszystko mieli analizować bez założeń, to nie przeżylibyśmy natłoku danych. Czasem jednak, proste założenie, oparte na własnych doświadczeniach, może wywrócić do góry nogami naszą interpretację, ocenę itp.

A teraz zobrazowanie na zagadce.

Pewna dziewczynka miała dwójkę rodziców. Rodzice pozwalali jej na swobodne zabawy, z jednym tylko zastrzeżeniem – nie wolno jej było, pod żadnym pozorem otwierać drzwi do piwnicy. Dziewczynka nigdy za nimi nie była i nie wiedziała co tam jest. Przez całe lata, przestrzegała jednak zakazu. Któregoś dnia jednak, kiedy wiedziała, że rodzice wyjechali na dłużej, ciekawość wzięła górę nad posłuszeństwem.

Zebrała w sobie całą odwagę, podeszła do tajemniczych drzwi, otworzyła i spojrzała przez nie.

Pytanie brzmi – co takiego dziwnego, dziewczynka zobaczyła po raz pierwszy w życiu?

 

Kiedy usłyszałem tę zagadkę, kłebiły mi się w głowie potencjalne scenariusze rodem z taniego horroru.

Ta jednak dziewczynka, po drugiej stronie drzwi, zobaczyła niebo. I drzewa. I słońce. I dom, w którym mieszkali rodzice.

 

pozdrawiam

Przemek

 

 

Reklamy

From → Uncategorized

2 Komentarze
  1. argothiel permalink

    Dzięki za świetną zagadkę! Rozwiązania nie zgadłem, chociaż mój typ był zupełnie odmienny od Twojego. Dlatego zamiast prostego ćwiczenia na kreatywność widzę w niej coś więcej.

    Chociaż wnioskowanie na podstawie szczątkowych danych jest jednym z częściej popełnianych błędów (Pułapki Myślenia, Daniel Kahneman), na pewno może zainspirować do zadania paru pytań. Czy sami nie jesteśmy czasem taką zamkniętą dziewczynką? Kim są ci, którzy zabronili nam otwierać drzwi? I jak nasze spojrzenie na to, co jest za drzwiami, ma się do naszego postrzegania świata?

    Dziewczynka z historii stworzonej przez Ciebie jest zamknięta w bezpiecznym miejscu. Gdy tylko złamie zakaz, może ją spotkać coś okropnego. Twoja dziewczynka, Przemku, boi się otworzyć drzwi, bo wie, że gdzie indziej może być dużo gorzej i straszniej. Jednak mimo wszystko decyduje się to zrobić…

    Dziewczynka z rozwiązania ma zupełnie inne życie. Jej obecna sytuacja jest nie do pozazdroszczenia. Za zamkniętymi drzwiami czeka na nią nagroda. Wyzwala się ze złego świata, by przeżyć coś wspaniałego. Dziewczynka ta daje nadzieję – że nawet, gdy jest nam źle, są tam gdzieś zakazane drzwi, które możemy w każdej chwili otworzyć…

    Mnie jednak przyszedł do głowy jeszcze inny obraz. Dziewczynka jest w domu, w bezpiecznym, przyjemnym miejscu. Gdy jednak otwiera drzwi, otwiera się przed nią zupełnie inny, magiczny świat. Za drzwiami czeka na nią coś wspaniałego, nagroda za odwagę… Moja dziewczynka nie jest zamknięta w piwnicy, wiedzie zwyczajne, nawet przyjemne życie, takie samo jak jej rówieśnicy. Ale gdy zdecyduje się złamać ograniczenia narzucone przez innych, gdzieś tam czekają na nią drzwi do wymarzonego świata…

    Pozdrawiam

    • Cześć- dzięki za komentarz.
      To co wydaje mi się szczególnie istotne, to fakt, że wszystkie trzy dziewczynki mają jedną cechę wspólną. Nie mają punktu odniesienia, póki nie otworzą drzwi.

      Bo czy ta biedna dziewczynka z „mojej” zagadki tak na prawdę zdaje sobie sprawę ze swojej sytuacji? Czy też staje się to dopiero po otworzeniu drzwi. Czy w świecie który zna jej sytuacja nie jest bezpiecznym i przyjemnym miejscem? Dopiero rozszerzenie kontekstu pozwala na kalibrację 🙂

      To trochę wariacja na temat jaskini Platona 🙂

      pozdr.
      Przemek

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: